|
Czy młodzież wywiązuje się ze swoich obowiązków?
12 grudnia 2011 roku w poniedziałkowe przedpołudnie w GCK w Gródku odbyła się debata pod hasłem „Młodzież nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, nie uczy się.” Uczestniczyli w niej uczniowie Publicznego Gimnazjum w Gródku i zaproszeni goście. Pomysł dyskusji na ten temat pojawił się po zebraniu rodzicielskim, organizacją spotkania zajął się Szkolny Klub Europejski i pani Małgorzata Sapieżko, pomoc zadeklarowała pani Irena Matysiuk.
Debata miała charakter niezwykle oficjalny, w związku z tym niektórzy bardzo się stresowali. Wzięło w niej udział 10 osób, w tym 4 broniły tezy, 3 się z nią nie zgadzały, a dwie nie opowiedziały się po żadnej ze stron. Debatę rozpoczęła marszałek – Anna Szewczyk, która przedstawiła obrońców i przeciwników tezy, a następnie oddała głos pierwszej z uczestniczek.
Obrońcy tezy mówili o lenistwie, o tym, że uczniowie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, ale przede wszystkim o braku umiejętności organizacji czasu. „Młodzież po powrocie do domu, zamiast odrobić lekcje i przygotować się do kolejnych zajęć, siada przed komputerem, ogląda telewizję lub robi inne czasochłonne rzeczy..” Przeciwnicy twierdzili, że młodzi ludzie uczą się, na ile ich stać, a wina leży po stronie szkoły. „Nauczycieli interesuje tylko jeden przedmiot, ich własny, zadają za dużo pracy domowej [….], uważają, że młodzież po późnym powrocie ze szkoły, zajmuje się wyłącznie przyjemnościami [….], a to jest nieprawda.” Pojawiły się również opinie, że uczniowie nie uczą się, ale to nie ich wina, ponieważ program nauczania jest zbyt ambitny, za mało uwagi poświęca się na trudne przedmioty, a zajęcia pozalekcyjne zajmują dużo czasu.
Następnie głos w sprawie zabrała publiczność. Wszyscy, którzy zdecydowali się wystąpić, mówili krótko, zwięźle i na temat. Poruszyli problemy, takie jak egzamin gimnazjalny, chaos na lekcjach, zniechęcenie uczniów spowodowane krzykiem nauczycieli, brak dyscypliny w domach czy zainteresowanie płcią przeciwną. Wiele ciekawych opinii można było usłyszeć od zaproszonych gości. Przewodniczący Rady Rodziców, pan Malesza mówił o roli rodziców i wpływie cywilizacji na edukację młodego człowieka. Radna, pani Nina Markiewicz podkreślała rolę nauczycieli, ale mówiła też, że do szkoły nie chodzimy wiecznie. Sekretarz Gminy, pani Lila Waraksa zwróciła uwagę na znaczenie nauki i fakt, że jednak uczymy się przez całe życie. Dyrektor GCK, pan Jerzy Chmielewski wyraźnie zaznaczył, że nie da się jednoznacznie powiedzieć, czy młodzież uczy się, czy nie. Ze strony radnej, pani Taisy Lisowskiej padły słowa pochwały dla uczestników debaty i Marszałka. Jako ostatnia głos zabrała dyrektor Publicznego Gimnazjum, pani Anna Grycuk, która mówiła o niedociągnięciach w systemie oświaty i programach nauczania. Podobnie jak pan Malesza, podkreśliła rolę rodziców.
Debatę zakończyło głosowanie. Po przeliczeniu głosów okazało się, że większość zebranych, bo aż 31 osób, jest przeciw tezie, 11 uczestników debaty się z nią zgadza, a 2 osoby wstrzymały się od głosu. Po zakończeniu spytałam kilku gości o opinię. Z wypowiedzi moich rozmówców wynikało, że debata bardzo się im podobała i oczekują więcej takich spotkań.
Ola Gryko
Info. dodane przez Małgorzatę Sapieżko |